Często nasz entuzjazm z powodu łatwego zdobycia pożyczki w parabanku czy firmie pożyczkowej przysłania nam różnego rodzaju konsekwencje. Myślimy – poszło gładko, teraz jesteśmy w stanie uregulować nasze zadłużenia, opłacić zabieg medyczny czy też dokończyć remont. To oczywiście miła perspektywa, ale nie wszystko musi zakończyć się happy endem. Z tego właśnie prostego powodu zawsze warto o ryzyku jaki niesie za sobą „chwilówka” pomyśleć wcześniej. Monit nie należy do przyjemności, a jednak firmy pożyczkowe tak samo jak banki mają prawo o zaległość się upomnieć i może to nas słono kosztować. Jak można w takiej sytuacji poradzić sobie z zaistniałym problemem?

Co to tak naprawdę jest monit, który zwykle spędza nam sen z powiek? Jest to dokument wysyłany przez pożyczkodawcę mający na celu nakłonienie do natychmiastowej spłaty zaległego już zadłużenia. Nie zapominajmy jednak, że wszelkimi kosztami związanymi z tego rodzaju upomnieniami obciążony zostaje klient. Należy mieć na uwadze, że jest to kosztowna sprawa, kwoty mogą się wahać od kilku do nawet kilkunastu złotych za jeden ponaglający sms!

Co jeśli jednak klient jest ignorantem i za nic ma odgrażanie się firmy pożyczkowej? Zaczyna unikać kontaktu, wszelkie próby rozmowy z nim kończą się fiaskiem? Zajmie się tym windykacja, a sprawa trafi na drogę sądową co oczywiście wiąże się z niebotycznymi kosztami. WAŻNE, czego wielu z pewnością nie wie, monit nie jest wysyłany jedynie do osób posiadających już zadłużenie, ale także do tych, którzy nie przedstawili wystarczającej ilości niezbędnych dokumentów lub nie spełnili innych obietnic, a podpisali umowę, która wszelkie kwestie zawierała. Za tego rodzaju płatne upomnienia przyjdzie nam z pewnością sporo zapłacić!

Jaki jest czas spłacenia pożyczki?

W tym wypadku nie ma jednoznacznej odpowiedzi, kwestia czasu jest związana z polityką panującą w obrębie danej firmy i w każdym przypadku może się różnić. Termin z pewnością określony będzie w umowie. Ustawa o kredycie konsumenckim nie określa w tej sytuacji żadnych odgórnych dat. Bardzo ważnym jest by zawsze pilnować swojego bezpieczeństwa i dokładnie zapoznać się z warunkami umowy. Każdy akapit powinien zostać wnikliwie przeczytany, a wszelkie wątpliwości rozwiane przez pracownika danej instytucji. Oczywiście w kwestii terminu spłaty istotną rolę odgrywa również rodzaj zaciąganej pożyczki. Przykłady przedstawione zostały w podpunktach poniżej:

  • chwilówka – maks do 30 dni, całość kwoty (sprawdź oferty promocyjn i dowiedz się gdzie pierwsza pożyczka jest darmowa);
  • tygodniówka – okres 20-50 tygodni, płatność w ratach tygodniowych;
  • zwykła pożyczka – okres do 12 miesięcy, spłacana w ratach miesięcznych.

Nie wszystkie instytucje postępują w sprawie swoich klientów tak radykalnie. Zdarzyć się może iż firma pożyczkowa zanim wyśle monit skontaktuje się z kredytobiorcą by wyjaśnić sytuację i doprowadzić ją do satysfakcjonującego obie strony rozwiązania. Natomiast nie są to często sytuacje. W znakomitej większości przypadków nasze zwlekanie może wiązać się z nieprzyjemnościami, a już na pewno wysokimi odsetkami. Za nawet dzień zwłoki przyjdzie na sporo zapłacić.

Z jakimi monitami może się spotkać zwlekający kredytobiorca?

Jest kilka monitów, które mogą wystosować firmy pożyczkowe.

Przykłady :

  • monit wysyłany drogą elektroniczną – zwykle jest to pierwsze upomnienie jakie zostaje wysłane do kredytobiorcy, jednocześnie jest to najczęściej spotykany rodzaj monitu, także najtańszy dla samego kredytobiorcy. Natomiast już SMS z treścią stosownego upomnienia to koszt 2-5 zł ponoszony oczywiście przez klienta;
  • monit telefoniczny – wykorzystywany jeśli pierwsza forma upomnienia nie poskutkowała, a dłużnik jest wyjątkowo oporny na ponaglenia ze strony firmy pożyczkowej. Taka rozmowa jest dość kosztowna dla klienta – jej wysokość waha się od 10 do 50 zł. Ważnym jest by nadmienić, iż w przypadku wielu firm taki monit uznaje się za dokonany nawet jeśli kredytobiorca nie odbierze telefonu;
  • monity w formie pisemnej – wysyłane za pośrednictwem poczty, zwykle jest to list polecony, dostarczany do rąk własnych, za potwierdzeniem odbioru by mieć pewność, że kredytobiorca go otrzyma. Stosuje się je zwykle w ostateczności. Zwykle jest to ostrzeżenie przed podjęciem bardziej bezpośrednich środków wyegzekwowania należności bądź przekazaniem sprawy na drogę sądową;
  • windykacja terenowa – w tej sytuacji, gdy wszelkie inne formy monitów zawiodły, następuje przekazanie sprawy firmie windykacyjnej, której pracownik odwiedza klienta w domu. Metoda ta wiąże się z najwyższymi kosztami i poważnymi konsekwencjami.

Gdy nie jesteś w stanie uregulować długu, co zrobić?

Każdemu może się przydarzyć losowa sytuacja, która uniemożliwi spłatę danego zadłużenia. Jednak co w takiej sytuacji należałoby zrobić? Co jest najlepszym rozwiązaniem? Wprowadzenie aneksu do umowy! Pierwsze co należy zrobić to podjąć bezpośrednią rozmowę z firmą, która pożyczki udzieliła, najlepiej w jak najszybszym czasie. Wprowadzone do umowy zmiany pozwolą na przedłużenie terminu spłaty kredytu. Maksymalny czas to zwykle jeden miesiąc, nie jest to jednak darmowe i za przedłużenie należy dodatkowo zapłacić.

Oczywiście nie jest tak, że firmy pożyczkowe na swoich klientów patrzą jednakowo i zawsze można wynegocjować dogodniejsze warunki w przypadku gdy spotkała nas naprawdę trudna i nietypowa sytuacja życiowa. Należy jednak zawsze być bezpośrednim i szczerym w kwestii naszej sytuacji finansowej. Koniecznym jest udanie się na rozmowę z przedstawicielem lub windykatorem. Zaległość zwykle można rozłożyć na raty.

Monity, a UOKiK?

uokik

Czujne oko Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta zainteresowało się sprawą opłat za monity upominawcze w szczególności po aferze z jednym ze znanych banków (mowa o – Banku Zachodnim WBK). Mimo, że nie jest to typowa firma pożyczkowa warto wspomnieć o sytuacji gdyż dotyczy ona sektora pożyczkowego i ma bezpośredni związek z poruszanym tematem. Kontrola UOKiK wskazała, zawyżanie kosztów monitów i narażanie klientów na dodatkowe koszta, krzywdzące i nieadekwatne. Po ujawnieniu stosownych dokumentów wskazujących nieuczciwy proceder BZW BK zobowiązało się obniżyć kwoty.

Czy firmy pożyczkowe podążą tym torem? Możliwe, ale raczej nieprawdopodobne. Firmy pożyczkowe zmiany zastosują tylko gdy złożony zostanie stosowny wniosek do UOKiK (takie jest ich prawo). Klient oczywiście może odwołać się w sprawie różnych nieprawidłowości do Rzeczników Konsumenta, ale raczej rzadko tak się dzieje. Na tę chwilę na zmiany w tej materii się nie zapowiada.

Nie taki monit straszny?

Trzeba zachować zdrowy rozsądek i trzeźwość umysłu. Miejmy na uwadze różne scenariusze gdy pobieramy dofinansowanie z firmy pożyczkowej. Podpisując umowę, godząc się na jej warunki, akceptujemy również drugą stronę i musimy pamiętać o konsekwencjach. Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć przyszłości i kłopotliwych sytuacji, które mogą nas spotkać. Monity istnieją i będą stosowane ponieważ firma zwyczajnie chce ubiegać się o należności. Jeśli mamy jakiekolwiek chwilowe kłopoty pamiętajmy najważniejsza jest bezpośrednia rozmowa i rozwiązanie konfliktu w łagodny sposób, satysfakcjonujący dla obu stron. Nie unikajmy i co najważniejsze nie ignorujmy ponagleń ze strony instytucji finansowej gdyż napotkamy jeszcze większe problemy i wpadniemy w spirale zbędnych zadłużeń, które mogą nam w życiu mocno namieszać. Zawsze należy pamiętać, z każdej sytuacji jest wyjście!